<title_newspaper="Trybuna Ludu">
<title_article=Strach przed omawianiem kwestii Koreaskiej w ONZ  wyrazem de USA do kontynuowania agresji>
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1952">
<month="1">
<date="1952-01-14>
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Nie mona, moim zdaniem, uzna argumentw, jakie przytoczono tu w obronie propozycji, aeby odroczy dyskusj nad zagadnieniem, ktre omawiamy tu obecnie w trybie proceduralnym.
Widocznie sprawy panw, ktrzy rozptali wojn w Korei, nie maj si zbyt pomylnie, skoro boj si oni omawiania wszelkich kwestii, choby nawet nie dotyczcych bezporednio wojny, lecz w kadym razie tak czy owak zwizanych z dziaaniami wojennymi w kraju, ktrego pokj zosta naruszony wskutek wojny narzuconej przez interwentw zagranicznych.
Chc oni widocznie  jak to si mwi  spawi to zagadnienie  najpierw w ogle odroczy nie wskazujc terminu, a potem takiego terminu nie ustala, powoujc si na to, e przecie aden termin nie by przewidziany.
Prosz, aby powiedziano nam wyranie, czy proponuje si nam odroczy dyskusj nad zagadnieniem niepodlegoci Korei bezterminowo, czy te na jaki okres. W tym drugim wypadku naley powiedzie, o jaki termin chodzi.
A oto druga okoliczno, na ktr chciabym zwrci uwag. Nie mona przyj przedstawionych tu argumentw, e omawianie tej kwestii naley odroczy dopty, dopki w Korei toczy si wojna. Ci, ktrzy uwaaj, e omawianie jakiejkolwiek w ogle kwestii zwizanej z dziaaniami wojennymi w Korei moe rzekomo zaszkodzi pokojowemu uregulowaniu sytuacji w Korei, obawiaj si w istocie rzeczy, e dyskusja ta moe doprowadzi do zakoczenia dziaa wojennych, co jest niekorzystne dla tych, ktrzy cign zyski z wojny i w ktrych interesie ley przeduenie dziaa wojennych. 
Mwi si, e Rada Bezpieczestwa nie moe podoa swym zadaniom i e dlatego trzeba byo stworzy tak sytuacj, aeby Organizacja Narodw Zjednoczonych nie pozostawaa bezczynna w obliczu wydarze zagraajcych pokojowi, e trzeba byo zatem, wbrew Karcie, przekaza Zgromadzeniu Oglnemu penomocnictwa przysugujce Radzie Bezpieczestwa. Obecnie jednak, kiedymy zgodzili si na to, aeby Zgromadzenie Oglne zajo si kwesti niepodlegoci Korei, kwesti, ktrej omwienie moe przyczyni si do utrwalenia pokoju, mwi nam: Nie  dopki w Korei toczy si wojna, nie bdziemy si tym zajmowali. Dlaczego? 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
